27 września 2016

Wspomnienia

Tajlandia
Photos by Eloi Rimmelspacher


Lato mija bezpowrotnie. Jeśli jesień będzie łaskawa, obdarzy nas jeszcze kilkoma ciepłymi popołudniami, ale na więcej liczyć nie możemy.

Czasem wieczorami ogrzewając dłonie na kubku z gorącą herbatą przypominam sobie najciekawsze zdarzenia minionych wakacji.

Co wpływa na to, że niektóre momenty czy dni pamiętasz tak dokładnie, a czasem całe miesiące giną gdzieś w otchłani Twej pamięci i nie sposób przypomnieć sobie co się wtedy działo?

Wydaje mi się, że wszystko zależy od nas samych.

Jeśli nieustannie myślisz o przyszłości, zamartwiasz się i trapisz lub wymyślasz najróżniejsze scenariusze, nie zauważysz nawet piękna, które Cię otacza.
Jeśli użalasz się nad sobą, wyrzucasz sobie, że coś jest z Tobą nie tak, porównując się do kogoś innego lub jeśli bez przerwy myślisz, że posiadając jakąś rzecz Twoje życie nagle nabierze innej wartości, to również żyjesz tylko w swojej głowie.

Co robić?

Wyjdź na zewnątrz. Rozejrzyj się, zanotuj każdy drobny szczegół życia codziennego. Starszą Panią w kapeluszu z pieskiem, gołębia na dachu, kolor liści, przypadkowy uśmiech nieznajomego w autobusie. Bo życie składa się z takich małych momentów.
Żyj tu i teraz, bo przyszłość dzieje się właśnie w tej chwili! Ciesz się tym, co masz w zasięgu ręki i twórz piękne wspomnienia.
Bądź świadoma każdej minuty Twojego życia. Nie marnuj go, bądź aktywna.
Bo wspomnienia rodzą się wtedy, gdy delektujesz się chwilą. Kiedy robisz rzeczy niestandardowe, nowe.
Nie będziesz pamiętać godzin spędzonych przed telewizorem czy poświęconych przeglądaniu facebooka.
Za to jedna rozmowa może zmienić całe Twoje życie.

I ostatnia rzecz, bądź miła dla innych. To nadaje życiu elegancji.


Summer is passes irrevocably. If the autumn is kind, it will give us a few warm afternoons, but we can not expect more.

Sometimes in the evenings when I warm my hands on a cup of hot tea I recall the most beautiful moments of past holidays.

Why some instants or days you remember so precisely, and sometimes the whole months are lost somewhere in the depths of your memory and there is no way to remember what happened then?

I think that everything depends on us.

If you constantly think about the future, worrying and afflicting or invent various scenarios all the time, you wont even notice the beauty that surrounds you.
If you constantly feel sorry about yourself, think that something is wrong with you, comparing yourself to someone else, or if you think that by having something your life suddenly take on a different value, you also live only in your head.

What to do?

Go outside. Look around, make a note of every small detail of everyday life. Old lady in a hat with her dog, pigeon on the roof, changing colours of the leaves, a smile of a stranger in the bus. Because life consists of such small moments.
Live here and now, the future is happening right now! Enjoy what you have at hand and create beautiful memories.
Stay aware of every minute of your life. Do not waste it, be active.
Because memories are born when you savor the moment. When you do things unusual, new.
You will not remember hours spent watching TV or scrolling facebook wall.
But one conversation can completely change your whole life.

And the last thing, be nice to others. It makes your life more elegant.

Tajlandia
Tajlandia
Tajlandia
Tajlandia
Tajlandia
Tajlandia
Tajlandia

Bluzka, spodenki, bransoletka kupione na targu Chatuchak w Bangkoku | Japonki Ipanema
Top, shorts, bracelet bought on Chatuchak Market in Bangkok | Flats Ipanema

19 września 2016

Skała

Off-shoulder blouse for summer
Pictures by Eloi Rimmelspacher


Ta skała wygląda groźnie. Jest jak problem, który musisz rozwiązać. Problem, który Cię trapi. Jej postrzępione krawędzie budzą w Tobie niechęć i obawę. Myślisz sobie: a co jak upadnę, pokaleczę się, nie dam rady wejść? Wspinasz się mozolnie, a im wyżej, tym trudniej. Czasem nawet boisz się odwrotu.

Ale wytrwale idziesz, bo wiesz, że u góry... no właśnie! Nie ma nic piękniejszego niż pokonanie własnej słabości. Strach, trud i wytrwałość opłacały się, bo to, co widzisz, jest niesamowite. Nowe horyzonty. Radość ze zdobycia szczytu. Satysfakcja i wiara we własne siły.

No dobrze, ale co się stanie, pytasz siebie, gdy mi się nie uda? Kiedy zatrzymam się w połowie i nie będę miała siły dalej iść?

Nic się nie stanie, jeśli nie dasz rady! Liczy się to, że próbowałaś. Możesz być z siebie dumna, że dałaś sobie szansę, uwierzyłaś we własne siły. Już w połowie trasy pojawiają się piękne widoki, widać tam więcej i dalej niż z dołu. Także nic straconego, zyskujesz kolejne doświadczenie i wiesz, jak na przyszłość rozłożyć swoje siły, by podbić świat.

Najważniejsze, by zrobić ten pierwszy krok. Spróbować.


Zauważyłaś pewnie, że jakość zdjęć nie jest taka, jak zazwyczaj. Do Chorwacji każdy z nas zabrał tylko bagaż podręczny więc nie było już miejsca na aparat, ładowarkę, baterie i obiektywy, a zdjęcia robiliśmy iPhonem.
Mam nadzieję, że nam wybaczysz tym razem.


This rock looks scary. It is like the problem that you have to solve, a problem that's bothering you. Its rough sides make you feel unwilling and affraid. You are asking yourself: what if I fall, hurt myself, wan’t be able to climb to the top? So you are walking with a great effort, and the higher, the more difficult. Sometimes you are afraid to return.

But you are advancing persistently, because you know that at the top ... yesl! There is nothing more beautiful than to overcome your own weaknesses. Fear, hard work and perseverance was worth it, because what you see there is amazing. New horizons. The joy of conquering the summit. Satisfaction and belief in your power.

„Okay, but what happens“, you ask yourself, „if I fail? When I‘ll stay in the middle and I do not have the strength to go further?“

Nothing will happen if you can not do it! What matters is that you‘ve tried. You can be proud of yourself that you gave yourself a chance, believed in your own strength. Already in the middle of the route there are beautiful views, you can see much more and farther than from the bottom. Also, nothing is lost! You‘ve gain additional experience and know how to divide your forces to conquer the world for the next time.

The most important thing is to make the first step. Just try.


Probably you've noticed that the pictures quality is not the same, as usual. To go to Croatia, each of us took only hand luggage so there was no place for the camera, charger, batteries, lenses, and the pictures we made with an iPhone.

I hope you'll forgive us this time.

Off-shoulder blouse for summer
Off-shoulder blouse for summer
Off-shoulder blouse for summer
Off-shoulder blouse for summer
Off-shoulder blouse for summer
Off-shoulder blouse for summer
Off-shoulder blouse for summer

Bluzka SammyDress | Spodenki New Dress | Łańcuszek Parfois | Sandały Jenny Fairy
Off-shoulder SammyDress | Shorts New Dress | Pendant Parfois | Sandals Jenny Fairy

13 września 2016

Rajska plaża

boho beach

Jeśli od czasu do czasu śledzicie moje konto na Instagramie to wiecie, że w ubiegłym tygodniu wróciliśmy z wakacji.

Oddalenie się od codziennych spraw i nabranie dystansu jednym dodaje energii i nowych pomysłów, innych wycisza i relaksuje. A ja? Po powrocie mam straszny bałagan w głowie. Myślałam, że ten wyjazd nakieruje mnie trochę i ułatwi dalsze podejmowanie decyzji, ale o dziwo, stało się odwrotnie. Nie wiem już nic.

Zamiast zdjęć z Chorwacji, które pojawią się trochę później, zamieszczam ciąg dalszy zdjęć z Tajlandii. Mała wysepka zagubiona na morzu, rajska plaża. Czego więcej trzeba?

Może to właśnie jest wskazówka: proste życie.

If you are following my Instagram account from time to time you propably know that I returned from my holidays last week.

Taking some distance from everyday affairs one adds energy and new ideas, calms and relaxes the others. And me? After returning I have a terrible mess in my head. I thought this trip will clear and brighten some points and facilitate decision-making, but strangely enough, it was the opposite. I do not know anything.

Instead of pictures of Croatia, which will appear a little later, I post the continuation of the photos from Thailand. Small island lost at the sea and a paradise beach. What more do we need?


Maybe this is a hint: the simple life.

boho beach
boho beach
boho beach
boho beach
boho beach
boho beach
boho beach
boho beach
boho beach

Top Asos | Spodenki Mango | Pasek Reserved | Bransoletka kupiona w Tajlandii
Top Asos | Shorts Mango | Belt Reserved | Bracelet bought in Thailand

27 sierpnia 2016

Kontrasty

Black and white
Photos by Eloi Rimmelspacher

Biała bluzka i czarna spódnica – co przywodzi Ci na myśl ten zestaw? Mi kojarzy się tylko z jednym - powrotem do szkoły: nowym planem lekcji, czasem z jakąś większą zmianą w życiu. Z nowymi zeszytami, kredkami, piórnikami.

Pamiętam te dramaty na kilka dni przed pierwszym września: skąd wziąć pasującą do siebie bluzkę i spódnicę... Sieciówek jeszcze w tedy nie było. Najczęściej kończyło się na pożyczaniu od mamy, bo w tamtym okresie w mojej garderobie prym wiodły dżinsy, t-shirty i sportowe bluzy.

Ten zestaw nie jest oczywiście przykładem na to, jak należy ubrać się na rozpoczęcie roku szkolnego. Jest to moja wariacja na temat czerni i bieli urozmaicona małą dygresją na temat odległych szkolnych lat i zbliżającego się września :)

Czarny i biały to kolory eleganckie, formalne i bardzo dobrze nadają się na tego typu okazje, ale tak kontrastowe połączenia bez problemu można również nosić w zupełnie innej wersji, na codzień. Co ciekawe, kolor czarny zaczął być postrzegany jako kolor szykowności, elegancji, dobrego smaku i luksusu dopiero w XX wieku.

Połączenie wąskiej, skórzanej spódnicy, bluzki z odkrytymi ramionami oraz metalicznych dodatków tworzy stylizację kobiety pewnej siebie, wręcz famme fatale, nie uważasz?

Jakie są Twoje skojarzenia z czarno-białym zestawem?


White blouse and black skirt - what this combination brings to your mind? For me only one thing: back to school.

I remember those dramas a few days before the first September: where to get a matching one another blouse and skirt ... chain stores didn’t exist in Poland at those times. Most often I ended up by borrowing clothes from my mom, because at that time my wardrobe consisted jeans, t-shirts and sports jackets.

This outfit is certainly not an example of how you should dress for the first day at school. This is my variation on the theme of black and white.

Black and white are elegant, formal and suite well for this type of occasion, but contrasting combinations like that can also be worn in a completely different version, on a daily basis. Interestingly, the black color started to be regarded as the color of chic, elegance, good taste and luxury only in the twentieth century!

The combination of a narrow, leather skirt, blouse with bare shoulders and metallic accessories creates the style of self-confident woman, even femme fatale, don‘t you think?

What comes to your mind when you think of black and white?


Black and white
Black and white
Black and white
Black and white
Black and white
Black and white

Spódnica vintage | Bluzka SammyDress | Sandały Promod | Okulary Prada  | Zegarek Lorus
Skirt vintage | Blouse SammyDress | Heels Promod | Sunglasses Prada | Watch Lorus

23 sierpnia 2016

Like a tourist

Tiger in the Flowers Thailand
Photos by Eloi Rimmelspacher

Uwielbiam lato. Już od marca wyobrażam sobie jak to pięknie będzie za kilka miesięcy: ciepłe wieczory, długie dni wypełnione słońcem, zapachami, beztroską. Sandały, sukienki, krótkie spodenki... Tylko dlaczego to wszystko tak krótko trwa?
Ledwie mija 15 sierpnia i nic już nie jest takie samo. Słońce dalej świeci, ale w powietrzu czuję już nadchodzący schyłek. Liście powoli barwią się na złoto, a co odważniejsze lądują na zielonej jeszcze trawie. Dzień kończy się po 20-stej, a wieczory stają się chłodne.
Jesień jest piękna, szczególnie ta złota, polska. Ale kojarzy mi się z przemijaniem i bardzo mnie smuci. Przez kolejne kilka miesięcy będę myśleć o powrocie lata.

Jako rekompensatę, zobaczcie zdjęcia, które zrobiliśmy podczas naszej podróży po pięknej Tajlandii. To przykład, że będąc turystką nie musisz zakładać sportowej odzieży. 
Spodenki w klasycznym stylu, w tym wypadku wykonane z lśniącej tkaniny, są idealne na dzień i wieczorem. Do tego t-shirt ozdobiony frędzelkami, wygodne, ale stylowe buty i kapelusz, niezbędny przy całodziennym przebywaniu na słońcu.

Ciekawa jestem, jaki jest twój ulubiony wakacyjny strój?


I love summer. Starting from March I imagine how beautiful it will be in a few months: warm evenings, the long sunny days full of scents, carefree. Sandals, dresses, shorts ... But why it is ending so fast?
15 th of August  passes by and nothing is the same. The sun continues to shine, but there is a decline that we feel in the air. The leaves slowly stain on gold, some of them land on the green grass. The day ends early and the evenings are colder.
Autumn is beautiful, particularly the golden, polish one. But makes me think of passing and I'm nostalgicly sad. Over the next few months I will wait for the summer to come.

As compensation, take a look on the pictures, which we took during our trip in beautiful Thailand. This is an example that being a tourist does not mean to wear sports clothing. 
Shorts in a classic style, in this case made from shiny fabric is perfect for day and evening. T-shirt adorned with tassels, comfortable but stylish shoes and a hat, indispensable for all day sun exposure.

I'm curious, what is your favorite holiday outfit?

Tiger in the Flowers Thailand
Tiger in the Flowers Thailand
Tiger in the Flowers Thailand
Tiger in the Flowers Thailand
Tiger in the Flowers Thailand
Tiger in the Flowers Thailand
Tiger in the Flowers Thailand

 Shoes Asos | All he rest bought on Chatuchak Market in Bangkok